Ten cudownie wyglądający kamień występuje w wielu wspaniałych odcieniach zieleni. Twardość wynosząca 5-6 w skali Mohsa wyklucza go spośród kamieni szlachetnych (powyżej 7) mi to absolutnie nie przeszkadza



„Diopsyd” wywodzi się od greckich słów dis = „podwójnie” i opse = twarz, wygląd” diopsyd tworzy tak zwane kryształy bliźniacze. Druga część nazwy wynika z zawartości chromu.
Dla tego minerału pojawiło się „w między czasie” wiele nazw: russalit, sybirlit, wertylit, taszmaryn lub niestety myląco nazywano go syberyjskim szmaragdem.
Diopsyd chromowy jako minerał z grupy krzemianów zaliczany do grupy piroksenów został opisany przed dwustu laty przez brazylijskiego mineraloga Jose Bonifacio i jest znajdowany w wielu częściach świata. Odmianę zawierającą chrom, czyli diopsyd chromowy, odkryto w 1988 roku w Jakucji. Odkrycie zielonych kamieni szlachetnych w górach Syberii zbiegło się z rozpadem Związku Radzieckiego i stosunkowo szybko trafiły one na europejski rynek minerałów i zostały tam na stałe.
Jakucja jest surowym miejscem do życia, ale za to niezwykle zasobnym w bogactwa naturalne t.j. złoto, diamenty, a także ametysty, czaroity, turkusy, jadeity i inne barwne kamienie szlachetne z czystym i zielonym diopsydem chromowym włącznie. Syberyjskie kopalnie są przez pół roku zamknięte z powodu mrozu i zawianych śniegiem dróg. Pomimo poszukiwań w innych lokalizacjach nie ma alternatywy do wydobycia równie pięknych i wartościowych jak tych z Syberii.
Zielony kolor diopsydu chromowego wynika z obecności w jego składzie cząsteczkowym atomów chromu. Zielony kolor tej odmiany tworzy wachlarz od jasnej zieleni trawy do ciemnej zieleni cienistego lasu, aż prawie do czerni.